17 listopada 2014

Punktowo doświetlone ...





Po długiej przerwie .... JESTEM ;)
I oznajmiam wszem i wobec, że ...
Etap szkół oficjalnie uznaję za zamknięty ... (no dobrze na jakiś czas)
Dyplom zdobyty i to z wyróżnieniem ;))))) hmmmm... Nie ma to jak ciężarna matka polka w roli prymusa pośród młodych i zdolnych umysłów... ;) Ależ dumna jestem niesłychanie... Teraz chwila oddechu, regeneracji sił, pozbierania myśli i czas na inne projekty zarówno te prywatne jak i te zawodowe... o tym wkrótce zapewne opowiem.

Dziś życzę Wam wszystkim nastrojowego wieczoru.

Pogoda przestała nas rozpieszczać i szaruga za oknami pojawia się już dość szybko. Dlatego aby wasze domu były przyjemne dla Was i reszty domowników zachęcam do wprowadzenia do nich światła. I nie mam tu na myśli zakupu nowego żyrandola czy lampy. Bez obaw...
Postarajcie się wyszperać z kartonów lampki świąteczne i zaaranżujcie je jako dodatkowe oświetlenie. A może jesteście posiadaczami dużej ilości świeczek, które można rozstawić na podłodze... Rozwiązań jest wiele... A efekt spektakularny ;)
 Bo nic tak nie wpływa na klimat wieczorny (no dobrze poza winem i ... ) jak odpowiednie światło. Ta gra świateł na ścianach i meblach wprowadzi w klimat wyciszenia nawet największego pracoholika i pomoże się zrelaksować przed kolejnym zaganianym dniem.....
Wyciszenia życzę ... Dobranoc