27 stycznia 2015

Ultra kobieca przestrzeń ...

 



U mnie organizacja przestrzeni rodzinnej w trakcie...czyt. totalny Armagedon ;)
Obyśmy się do marca wyrobili ...

A tak w temacie dzisiejszego wpisu... Po otrzymaniu kilku e-maili od cudownych czytelniczek bloga naszła mnie pewna myśl.
Drogie panie jakie my jesteśmy cudowne, twórcze, różnorodne, zorganizowane, pracowite.... i tak mogłabym wymieniać i wymieniać.
Jednak czy my same potrafimy to dostrzec, docenić i tym samym nagrodzić ?
Pomyślicie, że blog zmienił profil, bo gdzie w tym temacie wnętrza. Nic bardziej mylnego ...

Wczoraj zakończyłam montowanie tak bardzo upragnionych w domu szaf... Wieszając w nich swoje sukienki czy bluzki czułam dumę z tej nowostworzonej uporządkowanej przestrzeni... Serio
I wtedy pomyślałam, że każda z Nas powinna mieć taki swój kąt, który były tylko jej i stworzony po jej myśli dla jej dobrego samopoczucia.
Ja potrzebowałam sześciu lat wspólnego egzystowania z mężem w maleńkim kąciku garderobianym aby móc doświadczyć uczucia jakie spotkało bohaterkę "Seksu w wielkim mieście" Carrie Brawshaw (pamiętacie jej wyraz twarzy, kiedy ujrzała swoją nową przepastną garderobę) ...
Oczywiście Drogie Panie u mnie luksus ogranicza się do jednej z trzech zaaranżowanych przeze mnie szaf, ale uczucie jest podobne.
A jak jest u Was jestem ciekawa Waszych opinii...

Poniżej kilka cudownych aranżacji, które pozwolą Wam zrozumieć, że nie potrzeba wiele aby stworzyć ten swój i tylko swój kącik ... W razie problemów czy wątpliwości służę radą.

Wspaniałych inspiracji Drogie Panie ;)))




















photo by  natetnature.blogspot.fr / blog.jelanieshop.com / mechantdesign.blogspot.fr / ana-rosa.tumblr.com / husligheter.se / stylizimoblog.com / pinterest.com