10 września 2015

Siedzisko





 No dziś to już iście jesienne klimaty za oknem. Nie dość, że burza na całego, wiatr świszcze, to jeszcze moje piękne brzozy gubią liście w zawrotnym tempie, nie dając szansy nacieszenia się barwami jesieni... ,ale każdy czas ma swój urok. 
I tak jesień jest doskonała na refleksje,na zwolnienie tempa, pod warunkiem, że sprawia nam to przyjemność. To czas na wieczorne nadrobienie czytelniczych zaniedbań, na które latem zawsze brakowało czasu. To czas kiedy więcej przebywamy w naszych domach. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze chciałam być posiadaczką okien z szerokimi parapetami ,bądź tak zaaranżowaną strefą okienną z siedziskiem, aby móc przycupnąć i oddać się lekturze w sprzyjających temu okolicznościach.Jednak, aby czynność ta należała do przyjemnych miejsce to musi być naprawdę wygodne oraz przydałby się jakiś przyzwoity widok zza tych okien. Jeśli to już mamy to tylko herbata w dłoń i czytamy .... Życzę Wam tego i sobie też :)

Marta











photo via pinterest