1 września 2015

Tablicowa













Naprawdę lubię ściany kredowe. I wiem, że wiele mam drapie się po głowie...bo przecież one brudzą i ta wszechobecna kreda... i że przecież jak dziecko coś napisze na kredowej to czemu nie miałoby napisać na zwykłej... Osobiście takie dzieła mi nie przeszkadzają, ale wiem że nie wszystkie mamy tak mają. Jednak poza wymienionymi aspektami, ściana kredowa daje wiele frajdy i może stanowić świetny system komunikacji całej rodziny. Wiem też, że doskonale pobudza kreatywność dzieci a także wspomaga rozwój dziecka na każdym etapie życia. No dobrze a tak poza strefą dziecięcą, ściana kredowa może być takim domowym kalendarzem czy formą komunikowania rodzinie co pysznego szef kuchni przyrządzi na kolację ;) 
Jeżeli jednak obawiamy się, że czerń nie wpasuje się w stylistykę naszych wnętrz istnieje opcja ściany kredowej w różnych wersjach kolorystycznych... Ale o tym wkrótce ;)

Marta





photo by pinterest