22 października 2015

Hamak w domu

Po lawinie pytań o wnętrza w moim domu postanowiłam uchylić rąbka informacji, nie wnikając za bardzo do mojej strefy komfortu. 
Ale w kwestii mojego nowego ulubionego przedmiotu w domu - odpowiem co i jak.



Hamak-krzesło był w naszej wizji pokoju dziennego już od dawna. Przewijały się przez nasz dom różne jego substytuty w postaci hamaka dla dzieci na drewnianym stelażu, huśtawek itp. Jednak ja zapragnęłam czegoś co sprawi przyjemność nie tylko naszym córeczkom ale i nam.Jedyne co mnie powstrzymywało przed jego nabyciem to cena. A że oszczędna bestia ze mnie to czekałam na moment taki jak ten kiedy kilka dni temu oczom mym ukazało się krzesło hamak za ok. 100 zł a nie jak wcześniej widziane za 400 czy 500. Oczywiście nabyłam ;)
Dodatkowo skompletowałam system do zamocowania (blaszkę, kołki, karabińczyki, biały sznur) oraz poduchę ogrodowa dla jeszcze większej wygody. 

Cały wczorajszy wieczór toczyły się walki o możliwość relaksu. Dzieci bujały się póki nie poszły spać, i wtedy to pan Mąż zawładnął "tronem" i jak przystało na króla uciął sobie przyzwoitą drzemkę. Jeśli pytacie o moje wrażenia, to mogę przedstawić jak na razie jedynie te estetyczne - jest pięknie !
 Hamak doskonale wkomponował się w stylistykę naszego domu i teraz twierdzę, że zawsze go tu brakowało, bo my jesteśmy bardziej domowe bestie niż lwy salonowe.
Jesienne wieczory już nam nie straszne ;) 
Jakieś pytania ? Piszcie śmiało !!!
Marta











zdjęcia JasminhoMe