20 listopada 2015

Wysmakowana elegancja, czyli wnętrze american glam


Tak, w życiu prywatnym kocham we wnętrzach wszystko co naturalne, niedopracowane... Drewno musi być dla mnie pełne sęków i pęknięć, bo taka surowość stanowi jego największy atut. Kwiaty w wazonie muszą wyglądać jakby ktoś dopiero zerwał je z ogrodu. Kolory muszą być kompatybilne z naturą, powiem inaczej muszę czuć, że dana kolorystyka nie jest czymś irracjonalnym, dalekim od natury jaka nas otacza. Lubię spokój i harmonię we wnętrzach i żadne trendy tego nie zmienią. Ale ponad swoje osobiste upodobania, lubię kiedy we wnętrzu wyczuwalna jest spójność mieszkańców z budynkiem. I chociaż wiem, że ani ja ani moi domownicy nie odnaleźlibyśmy się w klasycznej i dopracowanej elegancji wnętrz glamour, to zawsze jestem pełna szacunku i uznania dla dobrze zaprojektowanych i zachwycających w detalach projektów w tymże nurcie. 










Jeśli myślę glamour to widzę oczami wyobraźni amerykańskie apartamentowce, w których czuć zapach whisky i drogich perfum. Eleganckie aranżacje, pełne blasku i doskonałych jakościowo materiałów plus geometryczne formy na doskonałych gatunkowo tkaninach.






Zasada american glam : Całość aranżacji opiera się na symetrii. Co oznacza po pokrótce, że każdy element ma swoje odbicie lustrzane, np. Lampy na stolikach kawowych, wazony z kwiatami, lustra czy fotele... Tu nie ma miejsca na nonszalancki luz. Ten styl nie boi się natomiast geometrycznych wzorów. Najczęściej stosowany na dywanach, poduszkach czy zasłonach jest szewron, który odnajduje się zarówno we wnętrzach stonowanych jak i tych bardziej drapieżnych.





Amerykańskie apartamenty to dla mnie również pikowane, tapicerowane dobrymi jakościowo materiałami sofy oraz fotele połączone z dodatkami ze szkła oraz metalu na wysoki połysk. Dodatki złote, srebrne czy miedziane, proste w formie karafki, patery, kryształy, świeże oraz wytworne kwiaty w wazonach. 







Jeśli chodzi natomiast o wykończenie wnętrz to istotne są detale użytych materiałów : podłoga najczęściej drewniana w formie parkietu bądź eleganckiej kamiennej posadzki. To również wysokie cokoły i elementy dekoracyjne na ścianach, które żeby nie przerysować wnętrza powinny być już raczej wyciszone - biele, szarości a w wersji z pazurem czernie. Całości dopełniają drogie, gustowne tapety.


American glamour skradł serca amerykańskiej elity jakiś czas temu i to właśnie on jest wyznacznikiem luksusu.

Styl ten coraz mocniej wkrada się do polskich domów. 
Robiąc kolarze na potrzeby tego wpisu, nie sądziłam, że tak wiele detali przypadnie mi do gustu.
 Ciekawa jestem czy Wy lubicie takie wysmakowane wnętrza?

Marta