30 czerwca 2016

Przy łóżku ...


Wyposażając swoją prywatną strefę relaksu jaką jest sypialnia szczególną uwagę skupiamy na skrupulatnie dobranym łóżku. I bardzo dobrze, bo to faktycznie najważniejszy mebel (dla mnie prywatnie materac to numer jeden).

A co z szafkami nocnymi ? Też są ważne ! Serio. Zazwyczaj decydujemy się na zakup kompletu: łóżko, szafki nocne i komoda. Ja dzisiaj namawiam Was na wyjście przed szereg i pokombinowanie z różnymi rodzajami szafek. Komplety zostawmy dla ludzi bez wyobraźni ;) Wybór oraz różnorodność stolików nocnych jest tak ogromna, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Ważny aspekt to dopasowanie rozmiaru takiego mebla to rozmiaru posiadanego łóżka. Zachowanie odpowiednich proporcji sprzyja estetyce i daje poczucie dobrze zorganizowanej przestrzeni. Jeśli zależy nam na spójności stylistycznej wybierzmy szafki w kolorach łóżka, ale wyróżniające się kształtem. Jeżeli natomiast chcemy zaakcentować ich obecność zaszalejmy. Inny kolor a nawet inny styl sprawi, że pomieszczenie nabierze indywidualnego charakteru a nie jak to zwykle bywa styl sypialni wyciętej prosto z katalogu...Nie ograniczajmy się też do pojęcia szafka czy stolik nocny, bo właściwie nie ma takowego konkretnego...



Równie pięknie może się prezentować ciekawe krzesło w formie stolika jak i taboret, odrestaurowana szuflada czy stara drabina. A może ktoś z Was ma ochotę na szafkę w wersji wiszącej? Tu ograniczeniem jest tylko wyobraźnia. To jak namówiłam Was choć odrobinę ?

Przyjemnego dnia
Marta













photo by pinterest
tekst Jasminhome