22 września 2016

Apartament IDEALNY

Zdaję sobie sprawę z wszechobecnych śladów jesieni w naszych Polskich domach. Dynie, wrzosy, ciepłe koce, zapas herbaty i drewna do kominka... 

A gdyby tak mała odskocznia od polskiej jesieni? 


















Przedstawiam Wam apartament moich westchnień. Jeśli kiedykolwiek byłoby mi dane mieszkać w pięknej, starej kamienicy, tak właśnie wyglądałby mój kąt mieszkalny. Wszystko co kocham we wnętrzach znalazło się w tym szwedzkim apartamencie. Urządzony w subtelnej kolorystyce bieli, beżu, szarości oraz kremu cudownie wydobywa urok poszczególnych przedmiotów. Naturalne materiały, takie jak drewno czy rattan, nadają przytulności wnętrzu. Zielone akcenty w prostych w formie doniczkach oraz bielone deski podłogowe, definiują wnętrze. W sypialni oraz na sofie królują kremowe poduchy z grubej dzianiny oraz biała, lniana pościel i bawełniana narzuta.
Wszelkie meble są lekkie i nienachalne, co powoduje, że żaden z przedmiotów nie wychodzi na pierwszy plan, jedynie uzupełnia obecność pozostałych.Minimalizm, spójność stylistyczna oraz wszechobecna przytulność gwarantują przyjemność z obcowania w takiej przestrzeni... mnie ten apartament urzekł ogromnie. 
Marta




Źródło zdjęć: 55kvadrat oraz myscandinavianhome