29 sierpnia 2016

Drzewko oliwne w domowych warunkach

Cała trudność w pisaniu tego posta polega na tym, że niejako o wnętrzach mogę Wam pisać wiele, bo się na nich znam, jednak znajomość wymagań i potrzeb roślin to dla mnie czysta abstrakcja. 
Inspiracja na ten wpis pojawiła się jakiś czas temu, ponieważ otrzymałam e-mail od czytelniczki, która obserwuje mój profil na instagramie jasminhome.mm


Uświadomiła mi, że coraz więcej na moim koncie motywów roślinnych. Zapytała mnie, czy ja zajmuję się także ogrodami w swojej pracy. Otóż krótko: Niestety nie posiadam odpowiedniej wiedzy o pielęgnacji i wymaganiach roślin. Choć bardzo by mi się to przydało, to czas mi już na doszkalanie nie pozwala. Jedyne co mi się w tej kwestii udaje to zestawianie roślin, w taki sposób, aby tworzyły spójną, ciekawą dla oka kompozycję. Szczerze, nie zawsze mi to się udawało, ponieważ poza estetyką rośliny przede wszystkim potrzebują odpowiednich warunków, aby były piękne i okazałe. Tu zawsze radzę się mądrzejszych ode mnie w tej kwestii.

Wracając do drzewka oliwnego. Nie pamiętam od jak dawna marzę o posiadaniu takiego u siebie. Zachwyca mnie jego prostota oraz przywołuje na myśl wakacje spędzane we Włoszech. To właśnie tam będąc gościem w jednej z lokalnych winnic, miałam okazję spacerować wśród gajów oliwnych przecinanych rzędami drzewek figowych. Wieczorem, kiedy zachodzące słońce dało złapać oddech po upalnym dniu, rozpoczynały się wspaniałe dyskusje w otoczeniu wieloletnich drzew oliwnych, dzięki którym włoscy przyjaciele mogą toczyć swoje spokojne, prawdziwe życie...

 Dlaczego jeszcze go nie kupiłam ?
Ponieważ, miałam już na swoim koncie klika takich inspirujących zakupów roślin, które choć piękne, to w moim domu piękne były przez miesiąc. Tak stało się dla przykładu z wymarzoną przeze mnie palmą pokojową, która pokojowa była tylko z nazwy. Mój pokój jej jakoś wyjątkowo nie służył. 

Z drzewkiem oliwnym będzie już inaczej... Dowiedziałam się, że oliwka europejska (bo tylko taka poradzi sobie w domowych warunkach) to roślina niezbyt wymagająca, która do prawidłowego wzrostu potrzebuje przede wszystkim słońca. Cieszę się bardzo, bo u mnie go pod dostatkiem. Wymagania glebowe drzewka oliwnego są niewielkie. Źle znosi podłoże mokre i kwaśne, natomiast należny zadbać o to aby ziemia była żyzna i przepuszczalna. Co mnie najbardziej ucieszyło, to fakt, że dużo łatwiej jest przelać drzewko oliwne niż zasuszyć. Dobra opcja dla zapracowanych, zapominających często o podlewaniu roślin. 


Drzewko oliwne w donicy spełnia doskonale swoją funkcję estetyczną, natomiast nie nastawiajcie się zbytnio na owoce, ponieważ to zdarza się niezwykle rzadko. Jeśli jednak chcecie, aby Wasza roślina wypuściła pąki i zakwitła, zadbajcie o to aby zimę i jesień drzewko spędziło w miejscu chłodnym i słonecznym (około 10 stopni Celsjusza). Natomiast wiosną i latem, możecie śmiało wystawić drzewko na taras, bądź balkon, pamiętając o osłonięciu jej od wiatru.  W kwestii przycinania pędów, dowiedziałam się, że Włosi czynią to zazwyczaj na początku kwietnia. 

Gdzie kupić drzewko? Wiem, że wspaniałą pamiątką byłoby przywiezienie takiego drzewka z wakacji we Włoszech. Jednak dowiedziałam się, że wieloletnią obecność drzewka oliwnego w naszym domu gwarantuje zakup sadzonki od regionalnych szkółek, które zajmują się sadownictwem europejskich odmian domowych. Dlaczego?
 Ponieważ sadzonki te są dostosowane w sposób świadomy do panujących u nas warunków i mają większą odporność na wiatr czy spadek temperatury. 

 Kilka słów ode mnie: Jestem przekonana, że swoją popularność drzewko oliwne zawdzięcza swojej delikatności i prostocie. Sama nie wyobrażam sobie tej rośliny w przerysowanej donicy w jaskrawym kolorze. Myślę, że drzewko oliwne jest dla ludzi ceniących sobie proste, ale piękne w tejże prostocie rozwiązania. Metalowe wiaderko, papierowa torba, donica z gliny czy kosz z trawy morskiej, każde z tych rozwiązań w połączeniu z drzewkiem oliwnym jest zestawieniem słusznym. Pamiętajmy jednak, że taka kompozycja nie lubi tłoku... Sama w sobie stanowi doskonałą dekorację przestrzeni. Sądzę, że w grupie drzewko oliwne zatraca swój urok, chyba że rośliny te są równie minimalistyczne jak ono.

A jakie są Wasze doświadczenia z tą rośliną. Jestem ciekawa jak wielu z Was ma drzewko oliwne w swoim domu i jak dbacie o jego dobrą kondycję.

Pozdrawiam Was ciepło...
Marta




tekst: Jasminhome
źródło zdjęć: pinterest.com