25 kwietnia 2016

folk and design


Plan na weekend był taki jak zawsze ... trochę pracy, trochę przyjemności i mnóstwo czasu z rodziną. Mój mąż natomiast zmienił te plany i sprawił mi ogromną niespodziankę w postaci wyjazdu jak sprzed 10 lat... Niespodzianka była na tyle dobrze zaplanowana, że dopiero w okolicach Krakowa zaczęłam się zastanawiać, dokąd mnie porwał. I tak oto po kilku godzinach znaleźliśmy się w Zakopanem. A jak to wszystko ma się do bloga wnętrzarskiego ? Otóż ma... Fakt że posiadam instagrama nie jest niczym nadzwyczajnym. Jednak dla mnie instagram to niesamowite źródło inspiracji wnętrzarskich, to taka codzienna dawka informacji o trendach aranżacyjnych oraz pięknych wnętrzach nie tylko zagranicznych, ale ku mojej radości tych na naszym krajowym gruncie też. Jednym z moich ulubionych kont jest właśnie konto Villi 11 Folk&Design. Systematycznie podglądam ich profil, od kiedy tylko pojawili się na instagramie.
 
 
I to właśnie w tym przyjemnym miejscu przyszło mi spędzić weekend.
Dość często jest tak, że to co zachwyca nas na zdjęciach, rozczarowuje nas przy realnym poznaniu. Tu tak nie było ;)


Villa 11 posiada 13 apartamentów urządzonych w nieszablonowy sposób, jednak z zachowaniem detali typowo góralskich. To takie miejsce w którym folklor styka się z designem w sposób przemyślany i niezwykle przystępny dla każdego. Miejsce to urzekło mnie przede wszystkim doskonałym wykorzystaniem drewna jako surowca z którego może powstać wiele ciekawych przedmiotów użytku codziennego. I tak jak w moim domu tak i w Villi 11 pniaki doskonale sprawdzają się jako stoliki oraz szafki nocne, a lada recepcji stworzona z kawałków drewna zachwyca na wejściu wyglądem niczym świeżo przygotowane drewno na sezon kominkowy.


 

Industrialne lampy, świetne plakaty nawiązujące do miejsca w którym jesteśmy, designerskie meble w połączeniu ze starymi nartami zdobiącymi ściany i numerami pokoi rzeźbionymi zapewne przez zdolnego górala tworzą mariaż natury, prostoty i designu w sposób doskonały.
 

Muszę Wam jeszcze wspomnieć o schodach, które efektownie łączą trendy z przytulnością.

To miejsce jest wspaniałym przykładem tego, jak w umiejętny sposób, przy wcale nie dużym nakładzie kosztów, można stworzyć przedmioty, które będą cieszyć oko i inspirować do dalszego działania.

Tu właściciele wykazali się kreatywnością i chęcią wybicia się na tle innych, tworząc przestrzeń przyjazną, wyjątkową, czerpiącą z wzornictwa góralskiego, jednak zinterpretowaną w sposób nowy, świeży i zgodny z trendami.


Klimat tego miejsca to składowa pięknego miejsca, niezwykle przyjaznej obsługi, smacznych i zdrowych śniadań, doskonałej lokalizacji i co w górach najważniejsze przepięknych widoków. 



 
 






W takich właśnie miejscach w których pasja unosi się w powietrzu pragnę wypoczywać i Wam również tego życzę...

Marta



zdjęcia JasminhoMe
             gogle