7 lipca 2014

Projekt korytarz ...

Gdyby nie działanie natury nie byłoby ani tego postu ani też ambitnych planów kolejnej aranżacji...
Cóż natura ma na nas wpływ w każdej sekundzie naszego życia...
I tak oto pewnego wietrznego popołudnia w mym nijako zagospodarowanym korytarzu cudowny wiatr spowodował przeciąg, który poprzez trzask drzwi pozrzucał ozdoby tam wiszące.
Hmm powiesić ponownie ? Pewnie większość z Was by tak zrobiła ... ale nie Marta ;)
I tak oto pojawiła się chęć ponownego urządzenia tegoż małego kawałka domu, który niegdyś wydawał się nieistotny.
Przy (jak zwykle) ukróconym budżecie wpadłam na parę pomysłów, które nie zrujnują portfela a wprowadzą przytulność, czyli coś czego do tej pory tam brakowało...
Zakupy już dokonane, teraz tylko oczekiwanie na pogorszenie warunków pogodowych ( piękna pogoda nie zachęca do malowania ścian ;))

W sklepach internetowych zakupiłam parę cudów, które oprócz funkcjonalność są niezwykle efektowne. Punktem wyjścia były stare skrzynki na warzywa. To one zainspirowały mnie w tym projekcie. I oczywiście mam też przygotowany osobny post na ich temat ;)
Ale nie dzisiaj... dzisiaj zapowiedź aranżacji, która już wkrótce na blogu ...

 

1. Lampy zakupione w www.castorama.pl ( akurat trafiłam na wyprzedaż ;))
2. Skrzynie, szklane pojemniki oraz metalowe puszki i kosze na www.bellamaison.pl




Tabliczka, numerki oraz girlanda świetlna znalezione na www.sweetvillage.pl

Udało mi się jeszcze po okazyjnych cenach nabyć parę pięknych drobiazgów w H&M Home.
Dzieła dopełni szary kolor ścian.

 Zapraszam do śledzenia bloga a tym czasem pozdrawiam i życzę Wam kochani chłodnego domu w te upalne dni ;)